W dniach 14-17 grudnia 2007 roku odbyła się firmowa wycieczka do Austrii. Pierwszą noc spędziliśmy w Wiedniu, aby wcześnie rano wyruszyć do celu naszej podróży „zimowej stolicy Polski w Austrii” miejscowości Zell am See. Miasto, położone jest nad dużym jeziorem (w zimie – lodowisko). Urocza starówka umożliwia spędzanie czasu na świetnej zabawie oraz chodzeniu po sklepach i butikach. Zakwaterowaliśmy się w cztero gwiazdkowym hotelu „Badhaus”. Po kilkugodzinnej jeździe na nartach zregenerować siły można było w jednej z trzech saun i basenie, aby następnie w uroczej atmosferze spożyć posiłek w przepięknej hotelowej restauracji. Jak na Hotel tej klasy przystało, serwowane dania były szczytem osiągnięć kulinarnych. Nie zabrakło oczywiście najlepszych włoskich i austriackich win.

W okolicy znajdowały się trzy tereny narciarskie: na szczytach Schmittenhohe (2000 m), Maiskogel (1675) oraz na lodowcu Kitzsteinhorn (3025 m, leżący najbliżej Polski lodowiec). Łącznie 56 tras zjazdowych o długości 156 km, obsługiwanych przez 72 wyciągi o przepustowości 75 tys. osób na godzinę. Pierwszy dzień spędziliśmy na lodowcu, a drugi na stokach Schmittenhohe. Trudno ocenić czy ładniejsze są strzeliste surowe skały Kitzsteinhorn’u czy też panorama na 30 trzytysięczników rozciągająca się ze Schmittenhohe. Z pewnością wrażenia i uczucie wspaniałej zabawy zapamiętamy do końca życia.